Finał "Big Brothera" już za dwa tygodnie. Atmosfera w programie gęstnieje z każdym odcinkiem. Kryzys dosięgnął nawet Oleha, nazywanego przez mieszkańców Olkiem, i Magdę, którzy zakochali się w sobie w show. Szybko okazało się jednak, że tych dwoje wiele różni. Mężczyzna nie potrafi zaakceptować tego, że ukochana ma przyjaciół homoseksualistów. Jest też bardzo zaborczy i zazdrosny.

Od kiedy do programu powrócił Łukasz, Olek nie może spać spokojnie. Nie może znieść tego, że Magda spędza również czas z nim. Uważa, że dziewczyna poświęca mu za mało czasu, a bardziej skupia się na przyjaźni z Łukaszem.

- Igor chyba powiedział, żeby przytulił swoją kobietę, a on odpowiedział: Po co mam ją przytulać, jak ma obok siebie Łukasza - powtórzyła słowa Olka Magda.

Co na to Łukasz?

- My spędzamy czas jak przyjaciele, bawimy się, śmiejemy, ale to nie jest kolejny powód do dramy i scen zazdrości.

Inni uczestnicy również uważają, że Olek jest obrażony na Magdę przez Łukasza.

- Oleh jest bardzo zazdrosny, wręcz chorobliwie. Dopóki tutaj będzie trójca - Madzia, Oleh, Łukasz to tak będzie - ocenił Bartek.

Magda Wójcik jest zdezorientowana. Nie rozumie, dlaczego Olek nie pozwala przyjaźnić jej się z Łukaszem.

- Ktoś jest cały czas obrażony! Jak tak można się zachowywać! Jest mi przykro.

Dziewczyna jest bardzo wrażliwa i przeżywa każdą kłótnię. Zachowanie Olka jest dla niej dziwne i chciałaby, aby we trójkę mieli dobre relacje. Czy tak się stanie?