Georgina Tarasiuk podbiła serca widzów kilkanaście lat temu w "Szansie na sukces". Wtedy 11-letnia dziewczynka zajęła pierwsze miejsce i świat show-biznesu otworzył przed nią drzwi do wielkiej kariery.

Mimo młodego wieku nie zaprzepaściła szansy. A różnie bywa z losem uczestników takiego typu talent-show. Georgina Tarasiuk skończyła szkołę muzyczną I stopnia. Występowała u boku wielkich gwiazd takich jak Violetta Villas, Natalia Kukulska czy Piotr Rubik. Nie próżnowała, bo już w 2002 roku wydała debiutancką płytę.

Biorąc udział w show TVP, miała 11 lat, dziś ma 30. Aktualnie śpiewa z Piotrem Lewańczykiem. W duecie przygotowują płytę, która być może podbije muzyczny rynek. Na krążku znajdą się trzy utwory "Zawzięcie", "Figle Zuchwałe" oraz "Fantazmat".

Georgina nie przypomina skromnej dziewczynki z kultowego talent-show. Dziś jest świadomą artystką, która tworzy. Jak widać, nie zaprzepaściła szansy po programie TVP i postawiła na śpiew.






Wyświetl ten post na Instagramie.









Cześć Marzec! Zapowiadasz się pracowicie :) #liveact

Post udostępniony przez Georgina (@georginatarasiuk)

Program "Szansa na sukces" przez wiele lat był prowadzony przez Wojciecha Manna. Po przerwie show wróciło na antenę TVP w nieco innej odsłonie. Ku zaskoczeniu wszystkich prowadzącym został Artur Orzech. Pamiętacie Georginę Tarasiuk?