Zdjęcie wykonano podczas amerykańskiego święta niepodległości. Przedstawia ono kuzyna zmarłego Nicolasa, Madisona. Gdy jednak przyjrzeć się dokładniej widać, że na zdjęciu oprócz niego jest ktoś jeszcze. Początkowo sądzono, że to jakaś plama światła, ale układa się ona podejrzanie w kształt przypominający układ twarzy Nicolasa McCabe.

Ojciec zmarłego dziecka nie ma wątpliwości, że to, co widać na zdjęciu wykonanym za pomocą aparatu wbudowanego w telefon komórkowy, to wizerunek jego syna. Dodaje on też, że jego brat, gdy zobaczył to zdjęcie był zszokowany i stwierdził, że gdy je zobaczył poczuł się bardzo nieswojo. Ojciec Nicolasa powiedział tylko, że czuje obecność syna i wie co ma myśleć o tym.