Chcąc sprawdzić jak bardzo zmieniło się środowisko naturalne w tamtych rejonach, zainstalował kilka ukrytych kamer. Miały one za zadanie śledzić zachodzące w naturze zmiany.

Wyniki jego badań były na tyle zaskakujące, że w krótkim czasie informacja o nich obiegła Ukrainę, a niedługo potem cały świat!

Po 31 latach od wybuchu w elektrowni atomowej, strefa wykluczenia w końcu odżyła. Przyrodnicy od kilku lat zauważyli masowe ściąganie  i osiedlanie się zwierząt w Zonie.

Obserwacje prowadzone przez Sergeya doskonale to potwierdzają. Mężczyzna stale dokumentuje coraz bogatszą faunę i florę obumarłego jeszcze do niedawna terenu.

To miejsce zamieszkują nie tylko rzadkie gatunki ptaków czy gryzoni, ale również duże drapieżniki, takie jak np. rysie. Jakby tego było mało, można spotkać tam także gatunki zagrożone wymarciem.

Ten czarny bocian jest rzadko spotykany w innych częściach kraju. Fotografia dowodzi, że to właśnie w tym rejonie chce osiedlić się na dłużej.