Natychmiastowe leczenie, spowodowało zwłóknienie płuc. Chemioterapia, która miała pomóc  niestety tylko zniszczyła komórki nowotworowe, ale także doprowadziła pacjenta do gorszego stanu zdrowotnego. Jedyna nadzieja, która miała mu szansę na zdrowie i przeżycie jednocześnie niszczyła jego zdrowie.

Mark z żoną Dianą od jakiegoś czasu spodziewali się dziecka. Mimo że ciąża zbliżała się ku końcowi, para martwiła się, że mężczyzna nie doczeka do narodzin dziecka. Diana postanowiła z lekarzami, że w razie pogarszającego się stanu zdrowia, ciąża natychmiast zostanie wywołana.

W lutym ostateczna diagnoza nie dawała żadnych szans i złamała Markowi serce. Mężczyźnie pozostało tylko kilka dni życia.

Pata podjęła trudną decyzję i postanowiła natychmiast wywołać ciążę i na świecie pojawiła się urocza Savanah. Mark był pierwszą osobą, która trzymała maleństwo w ramionach.

Udostępnij

Diane uwieczniła szczęśliwe chwilę, gdy tata trzyma swoją córeczkę w ramionach. Ostatnim marzeniem Marka zobaczyć maleństwo przed śmiercią. Na szczęście doczekał tej chwili.

Po kilku dniach stan Marka gwałtownie się pogorszył. Mężczyzna zapadł w śpiączkę, a po 48 godzinach jego parametry zaczęły spadać. Lekarze nie mogli już nic zrobić. Zrozpaczona Diane włożyła córkę w ramiona umierającego męża.

Udostępnij

„Jego tętno zaczęło spadać, a oddech słabł. Położyłam ją w jego ramionach, by mógł trzymać ją aż do śmierci.”

Choć Diane poniosła ogromną stratę, zgodnie z życzeniem męża stara się żyć szczęśliwie wraz z dziećmi.