W najnowszej wersji Wieloletniego Planu Finansowego Państwa przedstawiono podwyżkę akcyzy na wyroby będące używkami, czyli:

- alkohol etylowy,

- piwo,

- wino,

- wyroby winiarskie,

- wyroby pośrednie,

- wyroby tytoniowe,

- susz tytoniowy,

- wyroby nowatorskie.

Stawka podatku akcyzowego na powyższe produkty miałaby urosnąć o 3 procent. Jak stwierdzono w uzasadnieniu ostatnia zmiana akcyzy miała miejsce na początku 2013 roku. Wynosiła wtedy 15 proc. dla alkoholu i 5 proc. dla papierosów i tytoniu. Podniesienie akcyzy o 3 proc. "wynika ze wzrostu inflacji od ostatniej zmiany” - stwierdziło Ministerstwo Finansów.

Rząd zakłada, że wyższa akcyza oznacza wpływy do budżetu większe o 1,14 mld zł w samym 2020 r.

"Oczekiwany skutek budżetowy obejmuje 353 mln zł w przypadku napojów alkoholowych z wyłączeniem cydru i perry oraz 579 mln zł w przypadku wyrobów tytoniowych, suszu tytoniowego, wyrobów nowatorskich. Z indeksacji akcyzy na używki wyłączono cydr i perry (wyroby te są opodatkowane preferencyjną stawką podatku akcyzowego w wysokości 97 zł od 1 hektolitra gotowego wyrobu) w celu rozwoju tego rynku i pośredniego wspierania rynku surowców, z których są produkowane, a także na papierosy elektroniczne. Skutek na 2020 r. uwzględnia opodatkowanie VAT" -  w Planie rządu.

O ile zdrożeje paczka papierosów?

- Jesteśmy zaskoczeni zapowiedzią podwyżki akcyzy, bowiem rząd jej z nikim nie konsultował - powiedział anonimowo Fakt24 przedstawiciel branży tytoniowej. Wyraził też obawy, że podwyżka podatku może odwrócić trend zmniejszania się nielegalnego handlu i rosnących wpływów z akcyzy. 

 Z powodu braku szczegółowych danych trudno też powiedzieć, o ile wzrośnie cena paczki papierosów, ale prawie na pewno będzie to więcej niż wzrost stawki akcyzy. Można spodziewać się podwyżek cen na poziomie 5-6 proc. Oznaczałoby to wzrost o 70-84 gr dla papierosów kosztujących obecnie 14 zł.