Jan Paweł II zmarł 2 kwietnia 2005 roku. Sześć dni później - 8 kwietnia odbył się jego pogrzeb. Papieża Polaka pożegnały tłumy wiernych. W ceremonii w Watykanie uczestniczyło czterech królów, pięć królowych i ponad siedemdziesięciu prezydentów. Modlono się w kilku językach m.in. włoskim, polskim, niemieckim, a także suahili. 

Podczas pogrzebu Jana Pawła II wydarzyło się coś, co nie przestaje zadziwiać do dziś. W trakcie uroczystości wiatr zaczął przewracać strony ewangeliarza, który leżał na trumnie papieża Polaka. Na koniec księga liturgiczna się zamknęła. Wszystko nagrały obecne na miejscu kamery.

Na tym jednak nie koniec dziwnych zjawisk, towarzyszących pogrzebowi Jana Pawła II. Podobno do innego doszło w Meksyku. Wierni zgromadzili się w Bazylice Matki Bożej z Guadalupe, by na ekranach telebimów oglądać pożegnanie papieża. Jak donosi portal m.deon.pl, wcześniej ulicami miasta przeszła procesja z papamobilem. W pojeździe znalazł się fotel, którego Ojciec Święty używał w czasie jednej z pielgrzymek do Meksyku.