Do zdarzenia doszło w niedzielę. Transwestyta i jego kompan poznali mężczyznę przez ogłoszenie zamieszczone w internecie i umówili się w mieszkaniu w Sopocie. Tam doszło do nieporozumienia i awantury. 

- Pokrzywdzony był szarpany i kopany, grożono mu także użyciem broni, przy czym miał on wiedzę, że była to atrapa broni. Odebrano mu portfel. Mężczyzna wybiegł z mieszkania i powiadomił policję, która zatrzymała dwie osoby - mówi Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Rafalala i jego wspólnik usłyszeli zarzuty dokonania rozboju za co grozi 12 lat więzienia. 

Żaden z podejrzanych nie przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia, które nie przekonały śledczych. Prokuratura zawnioskowała o trzy miesiące aresztu dla Rafała Z. i jego kompana. 

W kwietniu ubiegłego roku Rafalala wówczas jako Rafał B. zaatakował 15-letnią dziewczynkę i oblał ją kawą. Rafalala usłyszał wtedy zarzuty wypowiadania gróźb wobec pokrzywdzonej, naruszenia jej nietykalności cielesnej i znieważenia pokrzywdzonej poprzez wypowiadanie wobec niej słów powszechnie uznanych za obelżywe.