Magdalena Zając szybko zgrała się z grupą i ochoczo przystąpiła do realizacji powierzonego zadania przez Wielkiego Brata. Domownicy podzieli się na dwie drużyny: anielską i diabelską. Magda została przydzielona do diabłów, których zadaniem jest utrzymanie płonącego ogniska przez 24 godziny, czyli do godz. 21:00 w środę. 

Magda na początku była wycofana i obserwowała domowników z boku. Po kilku godzinach szybko zamieniła się w kobietę, która coraz częściej zabierała głos. Dużo rozmawiała z Igorem Jakubowskim, który również jest w drużynie „diabłów". Trzeba przyznać, że pięściarz cieszy się coraz większą sympatią zarówno widzów jak i domowników. Jest bardzo bezpośredni, ale przy tym również uroczy. Nic więc dziwnego, że samotna matka zwróciła na niego uwagę.

Podczas zadania Magda i Igor spędzili sporo czasu opatuleni kocem na patio, dorzucając drewno do ogniska. Ich rozmowy nie miały końca...

Czy między nimi zrodzi się coś więcej niż przyjaźń? Czas pokaże.