Justyna Żyła od pierwszego odcinka "Tańca z gwiazdami" wzbudzała mieszane uczucia wśród widzów i jurorów. Choć kompletnie nie potrafiła tańczyć i zgarniała niskie noty od jury, przechodziła do kolejnych etapów. Ku zdziwieniu fanów, była żona Piotra Żyły odpadła dopiero w piątym odcinku, nie zyskując wystarczającego wsparcia widzów.

Przeczytaj też: Anna Głogowska stanęła w obronie Justyny Żyły. "Żaden juror nie powinien znęcać się nad osobą, która nie potrafi się bronić"

Choć jeszcze na wizji Justyna Żyła pokrótce podziękowała widzom za wsparcie, dopiero kilka dni po odpadnięciu zebrała się w sobie, by podsumować swój udział w programie "Taniec z gwiazdami". Jak podkreśliła we wpisie na Instagramie, była to dla niej bardzo ważny etap w życiu.

"»Taniec z gwiazdami« to niewątpliwie wielka przygoda. Dla mnie to także nauka o przełamywaniu własnych ograniczeń i zupełnie innym świecie. Cieszę się, że mogłam znaleźć się w tym programie, poznać nowych wartościowych ludzi i kulisy pracy przy tego typu produkcji. Chciałam serdecznie podziękować w szczególności Tomkowi Barańskiemu oraz za wsparcie Wam wszystkim, którzy dobrze mi życzycie i dajecie temu wyraz w Internecie. Było to dla mnie szczególnie ważne w chwilach zwątpienia. Dziękuję za Wasze głosy" - napisała na Instagramie.

Pod zdjęciem, na którym Justyna Żyła pozuje z Tomaszem Barańskim, pojawiło się wiele słów wsparcia od internautów. Fani dziękowali jej za przełamywanie własnych barier oraz zapewniali o dalszym kibicowaniu w karierze.