Nie da się ukryć, że występy Justyny Żyły co tydzień rozgrzewały media do czerwoności. Praktycznie po każdym tańcu Barańskiego i byłej żony skocza wylewała się lawina komentarzy. W tym także internetowego hejtu.

Niestety, magia nie pomogła" - napisano na instagramowym profilu "Tańca z gwiazdami". Żyła i Barański musieli ostatecznie pożegnać się z parkietem, wykonując choreografię nawiązującą do "Harry'ego Pottera".

Po wszystkim Tomasz Barański postanowił podsumować ich przygodę w "Tańcu z gwiazdami".

- Nasz debiut był najgorszym występem w historii "Tańca z gwiazdami", niestety muszę to powiedzieć z pełną odpowiedzialnością. Praca z Justyną to dla mnie nauka cierpliwości - powiedział Tomasz Barański z magazynem "Flesz".

Wiele godzin na sali treningowej pozwolilo też Barańskiemu poznać Żyłę.- Jest na pewno bardzo empatyczna, czasem może trochę naiwna. Ale z pewnością bije od niej dobro - dodał Barański.