Marlena Klimczyk to już była uczestniczka programu "Big Brother". Tęsknota za najbliższymi oraz presja były zbyt duże, by 35-latka z Puław nadal przebywała w podwarszawskiej willi.

Marlena Klimczyk opuściła program "Big Brother" w czwartek, natomiast w piątek 29 marca opublikowała post na Instagramie. „Dziękuję całemu programowi Big Brother za wyrozumiałość i cierpliwość do mnie” - brzmi początek wpisu. W kontekście zeszłotygodniowych dylematów, kiedy Marlena myślała o odejściu po rezygnacji Daniela Barłóga z udziału w show, wpis nabiera nowego znaczenia. Tym bardziej że sama przyznała "będą mieli kocioł, jak dołączę do Daniela". Marlena Klimczyk napisała również, że tęsknota za dziećmi była ogromna, ale nie był to jedyny powód jej rezygnacji. Czyżby nie podobała jej się atmosfera w domu Wielkiego Brata?

Marlena Klimczyk była jedną z najbardziej lubianych uczestniczek telewizyjnego show. Być może miała szansę na wygraną, jednak wybrała rodzinę i Puławy.