– Pamiętam, kiedy spotkałyśmy się, będzie ponad 7 lat temu, w programie Dzień Dobry TVN. Byłam wtedy wysoko w ciąży, byłaś naszym gościem – wspomniała Magda Mołek w rozmowie z wróżką Aidą.

Autorka programu "W roli głównej" nosiła wówczas złoty łańcuszek z czaszką. W tamtym czasie była to modna ozdoba. Aidzie się jednak nie spodobała. – Popatrzyłaś na mnie, przywitałaś się ze mną i poprosiłaś mnie, żebym to zdjęła. Dlaczego? – zapytała.

Wróżka nie odpowiedziała Mołek na to pytanie wprost. – Bo czułam tak. Po prostu czasami jest taki przekaz niefiltrowany. To nie jest jakieś zaboboniarstwo, tylko czułam, że może przynieść ci to jakiś problem w życiu – stwierdziła.

Aida Kosojan-Przybysz określa się wizjonerką – posiada dar jasnowidzenia i jest jedną najbardziej obleganych wróżek w kraju.