Jak podaje Reuters, szczury najprawdopodobniej zostały przerzucone przez więzienne mury. Kiedy strażnicy zobaczyli na ich ciałach podejrzane rozcięcia, natychmiast postanowili to sprawdzić. W wypatroszonych gryzoniach znaleziono narkotyki, tytoń oraz telefony komórkowe z kartami SIM i ładowarkami. 

Jak informuje brytyjska służba więzienna, to pierwszy tego typu przypadek na Wyspach. Wcześniej do przemytu wykorzystywano m.in drony, piłki tenisowe, a także żywe gołębie. – To pokazuje, do czego są skłonni posunąć się przestępcy, by przemycić narkotyki do więzienia – powiedział Rory Stewart, odpowiadający w brytyjskim resorcie sprawiedliwości za więziennictwo.

Od jakiegoś czasu zakład karny Guys Marsh w Shaftesbury ma problemy z dyscypliną wśród więźniów. W 2018 roku do sieci wyciekły zdjęcia, na których więźniowie pili alkohol, zażywali narkotyki, a nawet raczyli się dostarczaną na wynos rybą z frytkami. Natychmiast przeprowadzono kontrolę, która wykazała, że osadzeni powszechnie korzystają z zakazanych w więzieniach telefonów komórkowych.

Więzienie Guys Marsh ma kategorię C. Według kryteriów stosowanych na Wyspach, jest to areszt o stosunkowo łagodnym rygorze. W takich zakładach karnych osadzane są osoby niekwalifikujące się do placówek typu otwartego, ale co do których ryzyko ucieczki oceniono jako niewielkie.