IMGW ostrzegał dziś przed silnym wiatrem w całej wschodniej Polsce. Takiego załamania pogody jednak nikt się nie spodziewał. Chaos pogodowy na Mazowszu doprowadził do serii tragicznych wypadków. Zginęło w nich aż sześć osób. Policja twierdzi, że przyczyną zgonów jest właśnie gwałtowna burza śnieżna, która nawiedziła województwo.

Śnieg drastycznie zmniejszył widzialność, nawet do kilkunastu metrów, a nawierzchnia dróg zrobiła się niebezpiecznie śliska.

Czy aby na pewno już wiosna? :)

Opublikowany przez Onet Warszawa Wtorek, 26 marca 2019

Pierwszy wypadek z serii fatalnych zdarzeń miał miejsce o godz. 14.30 w Sochaczewie. Na drodze krajowej 92 ciężarowe renault magnum potrąciło 14-latkę na przejściu dla pieszych. Dziewczynka z obrażeniami, w stanie ciężkim została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Warszawie.

Ok. godz. 14.55 na drodze powiatowej w Ostrołęce 49-letnia kobieta, kierująca toyotą avensis, wypadła z drogi i uderzyła w drzewo. Poniosła śmierć na miejscu.

O godz. 15.14 na dk 7 w Mławie doszło do czołowego zderzenia samochodu osobowego kia z ciężarowym volvo. Samochód osobowy stanął w płomieniach. Trzy podróżujące nim osoby zginęły na miejscu.

Ostatni wypadek miał miejsce o godz. 15.20 na drodze wojewódzkiej nr 627. W Ostrowi Mazowieckiej, na drodze w kierunku na Ostrołękę doszło do czołowego zderzenia furgonetki renault trafic z ciężarową skanią. Kierowca i pasażer renault trafic zginęli na miejscu.


Policja zaleca kierowcom, aby zwolnić i jeśli jest taka możliwość, zjechać na pobliski parking z daleka od drogi. Nie należy zatrzymywać się przy drodze. Ponieważ burze często mają charakter przejściowy, trzeba chwilę przeczekać. - Nie można ryzykować i próbować jechać. Lepiej na krótko zjechać, przeczekać i pojechać dalej - podkreślił Cibor.