Minęło już kilka ładnych lat, odkąd Marta Wiśniewska była u szczytu popularności. Jeden nieudany występ sprawił, że zapadła się pod ziemię. Jakiś czas temu znów zrobiło się o niej głośno i postanowiła nieśmiało reanimować swoją karierę. Za namową fanów ruszyła w długo oczekiwaną trasę koncertową. Wydała też nowy singiel i teledysk. Nie ukrywa jednak, że najważniejsza jest dla niej rodzina.

Była żona Wiśniewskiego przeszłość zostawiła daleko za sobą, ale dziś może czytać w mediach o kolejnym rozwodzie Michała. Nie zamierza jednak komentować życia prywantego swojego ex. Z okazji 41. urodzin Mandaryna podzieliła się innymi refleksjami dotyczącymi życia. Wyznała, za co jest najbardziej wdzięczna. Pokazała też kolaż zdjęć. Do jednej z fotografii pozowała jako mała dziewczynka, a do drugiej jako dojrzała kobieta.






Wyświetl ten post na Instagramie.









Uśmiecham się do swoich 41lat. Hmmm, w sumie myślałam, że zawsze będę miała 30????‍♀️. No ale skoro jednak czas się nie zatrzymał, dopłynęłam do 41... Była to bardzo ciekawa, pełna wzburzonych fal ( często morskich bałwanów), ale również przyjemnie spokojna podróż. Nie, żebym już nie chciała dalej płynąć????????...Wręcz przeciwnie. Mam wielki apetyt na kolejne wyzwania i przygody. Lubię siebie dojrzałą, świadomą swoich zalet (wad nie pamietam ????‍♀️patrząc na pesel mam prawo). Fajnie, że już nic nie muszę a wszystko mogę............................ Mogę odważnie iść do przodu drogą, którą sama wybrałam ...... Mogę być dumna ze swoich niesamowitych dzieci. Niebanalnych, wrażliwych, mądrych, pełnych pasji ......... Mogę cieszyć się z mnóstwa zrealizowanych marzeń i pomysłów będących jeszcze w poczekalni.......... Mogę ze wzruszeniem patrzeć na zdjęcie małej dziewczynki, która zawsze chciała śpiewać i tańczyć, którą mama zaprowadziła na przesłuchanie do dziecięcego zespołu a później, z młodszą siostrą na rękach, godzinami czekała aż jej córka wyskoczy z sali i tanecznym krokiem wrócą do domu (tramwajem nr 4)............ Mogę wspominać tatę, najmądrzejszego, najsilniejszego, najodważniejszego mężczyznę, z niebanalnym poczuciem humoru....... Mogę kolekcjonować uśmiechy wszystkich MDSowiczów, dzięki którym osiągnęłam zawodowy sukces. A moja taneczna pasja przepływa przez ich wrażliwość.......... Mogę spojrzeć w lustro i uśmiechnąć się do kobiety szczęśliwej, która żyje tu i teraz, która może wtulić się w ramiona swojego mężczyzny i czuć luksus bycia sobą ❤️#urodziny

Post udostępniony przez Marta Wisniewska (@marta.mandaryna)

- Uśmiecham się do swoich 41lat. (...) Lubię siebie dojrzałą, świadomą swoich zalet (wad nie pamiętam, patrząc na pesel mam prawo). Fajnie, że już nic nie muszę a wszystko mogę. Mogę odważnie iść do przodu drogą, którą sama wybrałam. Mogę być dumna ze swoich niesamowitych dzieci. Niebanalnych, wrażliwych, mądrych, pełnych pasji - napisała.

- Mogę ze wzruszeniem patrzeć na zdjęcie małej dziewczynki, która zawsze chciała śpiewać i tańczyć, którą mama zaprowadziła na przesłuchanie do dziecięcego zespołu. (...) Mogę wspominać tatę, najmądrzejszego, najsilniejszego, najodważniejszego mężczyznę, z niebanalnym poczuciem humoru. (...) Mogę spojrzeć w lustro i uśmiechnąć się do kobiety szczęśliwej, która żyje tu i teraz, która może wtulić się w ramiona swojego mężczyzny i czuć luksus bycia sobą - dodała.

Czego życzycie Mandarynie na 41. urodziny?