Produkcja "Sanatorium miłości" zapewniła uczestnikom kolejną atrakcję. I to znów na świeżym powietrzu. Tym razem seniorzy zaszaleli na torze saneczkowym. Celem zabawy miało być zbliżenie do siebie uczestników, dlatego kazali dobrać się w pary i razem zjeżdżać na sankach.

Podczas zabawy Walentyna wyjątkowo zbliżyła się z Leszkiem. Kobietę zmartwił strój kolegi. Według niej zbyt lekko ubrał się na sanki. Opiekuńczość Walentyny zrobiła wrażenie na Leszku, który wyznał, że jest kochana i jest osobą, z którą może porozmawiać na wszystkie tematy.

Przejażdżka na świeżym powietrzu zbliżyła do siebie też Janinę i Ryszarda. Tak dobrze bawili się w swoim towarzystwie, że Janina, która została kuracjuszką odcinka, zaprosiła Ryszarda na randkę i spacer z kijkami. Spędzili też razem chwile na moście z kłódkami zakochanych. W planach mają powiesić tam też swoją kłódkę.

Jedną z par, która również zwróciła na siebie uwagę, jest Małgorzata i Marek. Mężczyzna od początku programu nie kryje swojego zachwytu nad kobietą. Marek skorzystał ze wspólnej przejażdżki na sankach i w trakcie jazdy... wyznał kobiecie miłość i poprosił ją o rękę! "Kocham cię. Wyjdziesz za mnie?" - zapytał Marek.

Kobieta nie zareagowała na jego słowa, jedynie tajemniczo się uśmiechała. Małgorzata wyznała przed kamerą, że nie potrafi rozszyfrować, kiedy mężczyzna żartuje, a kiedy mówi na poważnie. Może dlatego nie zdecydowała się wprost odpowiedzieć?