Kariera Thylane jest naprawdę nie z tej ziemi: córka aktorki i prezenterki Veroniki Loubry oraz piłkarza Patricka Blondeau zachwyciła publiczność, gdy po raz pierwszy przeszła się po wybiegu podczas pokazu mody Jeana Paula Gaultier. Miała wtedy zaledwie cztery lata! Jako 10-latka wystąpiła w kontrowersyjnej sesji dla francuskiej edycji "Vogue".

I jakby tego wszystkiego było mało, w ubiegłym roku Thylane Blandeau po raz kolejny została nagrodzona tytułem "Najpiękniejszej". Niestety w podatnym na hejt środowisku internetu pięknej Francuzce wcale nie jest łatwo.

I tak ostatnio Thylane pojechała na Wyspy, by wziąć udział w Londyńskim Tygodniu Mody, a jej zdjęcia trafiły do bulwarówek. Trudno powiedzieć, czy nie zawiniła tu tradycyjna niechęć Brytyjczyków do Francuzów: tak czy inaczej "najpiękniejsza dziewczyna" z Francji została bezlitośnie skrytykowana przez brytyjską publiczność:

Wyglądała lepiej jako sześciolatka - pojawiło się w komentarzach pod artykułem w "The Sun". - Teraz sprawia wrażenie naburmuszonej i zepsutej.

Oto przykład kogoś, kto był pięknym dzieckiem, lecz wyrósł na kogoś o przeciętnej urodzie. Inaczej niż w przypadku wielu modelek Victoria Secret, które z brzydkich kaczątek przemieniły się w piękności.

Twarz z wiecznym grymasie - jakie to smutne, że tak kroczy przez życie - ubolewał ktoś inny.

Jest ładna, ale widziałam wiele ładniejszych.

Zobaczcie ostatnie zdjęcia Thylane. Może negatywne komentarze wynikają z niezbyt korzystnej, przyciężkiej kreacji - jak uważacie?