Martyna i Przemek są jedną z dwóch par, które pod koniec trzeciej edycji „Ślubu od pierwszego wejrzenia” postanowiły się rozstać. Kobieta już na początku programu powiedziała, że czuje się rozczarowana wyborem ekspertów. Przemek nie podobał jej się wizualnie. Nie zrobił też na niej wrażenia swoją osobowością, kiedy poznali się bliżej. Pod koniec programu Martyna zdecydowała, że chce się rozwieźć. Przemek, o dziwo, wyraził chęć pozostania w małżeństwie. Niedawno kobieta poinformowała na swoim profilu na Instagramie, że znowu jest singielką. - W końcu nadszedł ten dzień, na który tak długo czekałam! - napisała w dniu rozwodu.

Czy to była dobra decyzja? Czy kobieta nie żałuje, że nie dała Przemkowi szansy? Teraz Martyna poinformowała, że jest chora i przebywa na zwolnieniu lekarskim. Została w domu i zebrało jej się na wspomnienia. Na InstaStory zdradziła, że wspomina wspólne wakacje z rodziną Przemka.

- Siedzę chora na zwolnieniu i wzięło mnie na wspomnienia…z wakacji. Z moją ślubną rodziną – napisała. Zdjęcia opatrzyła uśmiechniętymi emotikonami i serduszkami, co jest dowodem na to, że Martyna ciepło wspomina minione wakacje.

Czyżby tęskniła także za swoim byłym mężem?