Najbliższej doby bardzo trudne warunki jazdy wystąpią w Polsce wschodniej. Za wszystko odpowiedzialna będzie dość szeroka strefa frontu atmosferycznego, którego chmury powoli przesłaniają Polskę zachodnią.

Wieczorem strefa będzie powoli, ale sukcesywnie przesuwać się na wschód, uaktywniając swoją obecność. Ponieważ za frontem napływać zacznie wilgotna, ale ciepła masa powietrza, to w połączeniu z wieczorną zalegającą na wschodzie Polski masą chłodną, dojdzie do zwiększenia intensywności opadów.

W przedniej części frontu we wspomnianej chłodniejszej masie będziemy mieli do czynienia z opadami śniegu, który wraz ze wzrostem temperatury do wartości dodatnich stanie się ciężki. Opadów może być sporo.

Taki ciężki śnieg lepi się do kół, co stwarza problemy nawet doświadczonym kierowcom. Na drogach Warmii, Mazur, Podlasia, wschodniej części Mazowsza oraz lokalnie na Lubelszczyźnie będzie bardzo ślisko.

Dodatkowym czynnikiem powodującym zagrożenie na drogach będzie lokalnie zamarzający opad deszczu trafiający na wychłodzone podłoże.

To jednak nie koniec atrakcji. Ciężki śnieg może powodować łamanie się gałęzi drzew, które mogą być przyczyną niewielkich szkód materialnych. Spadające gałęzie pod ciężarem śniegu mogą także uszkadzać linie energetyczne powodując przerwy w dostawie prądu. Po przejściu opadów zrobi się cieplej i sytuacja powinna wrócić do normy.