Teraz para pojawiła się w „Pytaniu na śniadanie”.



Łukasz, Agata i… Paulina

Agata i Łukasz pojawili się w telewizji śniadaniowej TVP, bo postanowili odnieść się do plotek, które krążą na ich temat oraz do tego, co zaszło między Łukaszem, a Pauliną. Przypomnijmy tylko, że jest to jedna z kandydatek, którą Łukasz odrzucił w czasie wspólnej randki. Wszystko wskazuje na to, że młoda kobieta bardzo zawiodła się jego decyzją, bo w związku z zaistniałą sytuacją zrodziła się olbrzymia awantura.

Udostępnij

„Agata jest tą jedyną”


W czasie rozmowy na antenie TVP Łukasz powiedział:

Od samego początku czułem, że to Agata jest tą jedyną. Zaprosiłem trzy dziewczyny, bo mogłem. Takie były reguły programu

W słowo weszła mu Agata i zaczęła bronić swojego narzeczonego:

Paulina miała cały czas pretensje. Ona przyjechała ze świadomością, że zostanie. Ja nie wiedziałam, co się stanie

Udostępnij


To jeszcze nie wszystko…

Internauci już od pewnego czasu pisali, że Łukasz wiedział, że wybierze Agatę i z tego powodu nie powinien dawać nadziei innym dziewczynom. Rolnik skomentował też plotki odnośnie tego, że Agatę znał już wcześniej. Oświadczył, że był nimi bardzo zdziwiony i kategorycznie zaprzeczył, że tak było.

Udostępnij

„Coś drgnęło”

Łukasz podkreślił, że to dzięki temu programowi poznał Agatę. Dodał też, że już od samego początku „coś drgnęło”. Przyznał się też, że tęsknił za nią i nie mógł się doczekać każdego spotkania.

Niechcący zdradził coś jeszcze.Opowiadając o ich związku, delikatnie się zagalopował i wymknęło mu się, że kiedyś Agata sama przyjechała do jego gospodarstwa. Wszystko więc wskazuje na to, że para widywała się znacznie częściej, niż było to ustalone w scenariuszu spotkań.Sam nawet przyznał, że możliwe, iż ich spotkania były częstsze niż te, które dane nam było zobaczyć w programie.

Udostępnij

Dzięki niej poczuł się kochany!

Miał też kilka innych rzeczy do powiedzenia. Podkreślił, że jest teraz bardzo szczęśliwy.Agata pozwoliła mu poczuć, że jako facet po przejściach także może być wartościowy i kochany. Para zdradziła także swoje plany na przyszłość. Agata otwarcie przyznała, że jeszcze nie przeprowadziła się do Łukasza na Mazury, ale ma taki zamiar.

Cały czas przygotowuje się, żeby związać przyszłość z Łukaszem, jego dziećmi, z Lipowcem

No to czekamy w takim razie na ślub!