Tragedia rozgrała się na drodze wojewódzkiej nr 786. Według świadka makabrycznego wypadku samochód dostawczy jadący od Piekoszowa w stronę Łopuszna podskoczył na jezdni w tym miejscu. Teraz policja szuka kierowcy jasnego pojazdu typu renault berlingo z widocznym logo firmowym - informuje "Gazeta Wyborcza".

Na leżącego mężczyznę najechały jeszcze dwa auta. Pierwszym był volkswagen golf prowadzony przez 36-latkę. Tuż za nim jechała ciężarowa scania, której 58-letni kierowca nie zdążył wyhamować. Zarówno on, jak i właścicielka golfa byli trzeźwi.

Niewykluczone, że samochody, o których informowaliśmy w poniedziałek, najechały na mężczyznę, który już wcześniej był ofiarą wypadku, ale kierowca tego pierwszego potrącenia odjechał z miejsca wypadku – mówi Karol Macek, rzecznik KMP w Kielcach.

Policja apeluje o pomoc w odnalezieniu kierowcy. Pojazd, którym się poruszał, ma ślady uszkodzeń w przedniej części. Świadkowie proszeni są o kontakt z wydziałem ds. wykroczeń i przestępstw w ruchu drogowym osobiście w Kielcach przy ul. Kołłątaja 4 lub telefonicznie pod numerami 41349 37 20, 41 349 37 39, 112.