Justyna Żyła mocno zaczęła angażować się w świecie mediów. Jak sama teraz mówi w wywiadach – publiczne dzielenie się życiem prywatnym było dla niej katharsis, którego tak bardzo potrzebowała

Wtedy właśnie była żona skoczka założyła kanał na YouTube oraz wzięła udział w rozbieranej sesji do Playboya. W związku z magazynem dla panów kilka dni temu odbyła się uroczysta gala, w której Justyna także wzięła udział.


W czasie tej imprezy wiele portali liczyło, że była żona Piotra powie coś więcej o ich relacji

Udało się dowiedzieć, że to, w jaki sposób dzieliła się z mediami rozstaniem i to, że była tak otwarta, było sposobem radzenia sobie z problemami.

Chyba nie ma na to rady, każdy musi przeżyć to po swojemu. Ja zrobiłam to w ten, a nie inny sposób, to było tak: muszę albo się uduszę. To po prostu tak długo już we mnie siedziało. Kiedy wykrzyczałam to światu to w pewnym momencie, naprawdę poczułam ulgę. Nie ma recepty ani na udany związek, ani na rozstanie.

Wbrew pozorom jestem bardzo wrażliwa. Nie pokazuję tego na zewnątrz, ale niejeden komentarz sprawił, że poczułam się urażona. Tym bardziej, jeśli był on zmyślony albo niezgodny z prawdą

Wierzymy, że dla dobra dzieci para będzie chciała się dogadać