Indonezyjska policja otrzymała zgłoszenie dotyczące profilu na Instagramie, który nazywał się Private Heart Consultation. Organizacja udawała fundację oferującą konsultacje dotyczące ciąży oraz usługi adopcyjne. To była tylko przykrywka dla handlu dziećmi. Szef policji w Surabai poinformował, że we wtorek, 9 października 2018 roku, udaremnili plany 22-letniej matki, która chciała sprzedać swoje dziecko kupcowi z Bali. Policjanci przejęli wiadomości na aplikacji WhatsApp. Wartość transakcji wynosiła 15 milionów rupii (ok.1000 dolarów). Pośrednicy mieli otrzymać łącznie ok. 500 dolarów.

Konto na Instagramie, które było aktywne jeszcze w ubiegły piątek, miało ponad 700 obserwatorów. Na profilu znajdowały się zdjęcia z USG, fotografie ciężarnych matek oraz dzieci, którym zamazywano twarze. Opisy zawierały informacje o wieku, płci oraz wyznaniu religijnym, a także numer kontaktowy dla tych, którzy chcieli dzieci adoptować lub oddać do adopcji.

UNICEF szacuje, że rocznie ofiarami handlu ludźmi pada około 100 tysięcy dzieci, z czego większość zostaje zmuszona do prostytucji. Cała czwórka oskarżonych w tej sprawie została aresztowana. Grozi im do 15 lat więzienia.