W pierwszą sobotę października Daniel Martyniuk ożenił się ze swoją ukochaną Eweliną w Grabówce pod Białymstokiem. Wydarzenie było wyczekiwane w mieście od kilku miesięcy. Niestety datę ślubu poznali również złodzieje. Postanowili wykorzystać fakt, że ojca pana młodego nie będzie wtedy w domu i okraść jego willę.

Na temat majątku Zenka Martyniuka krążą legendy, jest on jednym z najlepiej opłacanych wokalistów w branży. Włamywacze liczyli, że znajda w posiadłości artysty same kosztowności. Próbowali wejść przez balkon, ale ponieśli porażkę. O całym wydarzeniu w rozmowie z "Faktem" opowiedział Daniel Martyniuk.

– Ktoś próbował włamać się do domu ojca – powiedział pan młody dzień po weselu. – Uszkodzili drzwi balkonowe, zniszczyli alarm, ale nie weszli do środka i nic nie ukradli – dodał spokojnie Daniel Martyniuk.

Na miejsce zdarzenia przyjechała policja, by wykonać rutynowe czynności. Na szczęście niczego nie ukradziono, a Zenek mógł z dobrym humorem ruszyć na poprawiny syna.