Szatan z Piotrkowa zgwalcił i zamordował z zimną krwią 4 chłopców. Za zabójstwo w lipcu 1988 roku został skazany na karę śmierci zamienioną później (na mocy amnestii) na 25 lat pozbawienia wolności. Z więzienia wyszedł w 2014 roku. jednak nie na długo. Po opuszczeniu celi funkcjonariusze odnaleźli w niej szkice i zdjęcia o charakterze pedofilskim. 31 lipca 2015 roku został skazany na 5,5 roku pozbawienia wolności za posiadanie dziecięcej pornografii. Mariusz Trynkiewicz przebywa obecnie w ośrodku zamkniętym w Gostyninie, gdzie jest poddawany terapii. 

Ale czy 4 zamordowanych chłopców było jedynymi ofiarami Trynkiewicza? Ewa Żarska, autorka książki "Łowca. Sprawa Trynkiewicza" zdradza, że po publikacji zgłosiło się do niej wiele osób, które miały styczność z Trynkiewiczem, zanim zamordował chłopców. Miał on wiele podróżowac po kraju - czytamy na onet.pl. – W sprawie nie sprawdzono wielu wątków. Ja rozmawiałam z milicjantem, który tą sprawą się zajmował. On opowiadał, że milicjanci sprawdzili teren ówczesnego województwa piotrkowskiego, ale nie sprawdzali pozostałej części Polski, jeśli chodzi o zaginione dzieci – mówi Żarska. Dziennikarka podejrzewa, że przestępca ma na koncie więcej ofiar niż cztery.