Ofiarą szalonego nożownika okazała się kobieta w wieku ok. 50 lat, klientka centrum handlowego VIVO! w Stalowej Woli. Nożownik wszedł do centrum w piątek, tuż po godzinie 15.00 i wymachując nożem zaczął swoją krwawą rzeź. Dźgał ludzi w plecy i po rękach, zupełnie na oślep, tak jakby sam diabeł w niego wstąpił. Klienci uciekali przed nim w popłochu, jeden z nich wezwał policję. Oprócz ofiary śmiertelnej jest też osiem osób poszkodowanych. Sześcioro z nich trafiło z ciężkimi obrażeniami do szpitala. Mieli rany cięte i kute.

Mężczyzna został zatrzymany przez innych klientów galerii, którzy po dramatycznej walce jakimś cudem obezwładnili niebezpiecznego szaleńca i oddali do w ręce policji. - To 27-latek, który nigdy wcześniej nie był karany. W chwili zdarzenia był trzeźwy – mówi rzecznik policji Komendy Wojewódzkiej w Rzeszowie. Motywy zajścia ma wyjaśnić policja.