Doskonale wie, że należy wykorzystać swoje pięć minut i sprawić, aby Polska o niej nie zapomniała.



W ostatni piątek królowa fitnessu i zdrowego odżywiania skończyła 30 lat i z tej okazji kilka dni wcześniej odbyła się huczna impreza połączona z urodzinami męża

Jednak to piątek był dniem, w którym żona Lewego zamieniała dwójkę z przodu na trójkę. Zadowolona z życia Ania nie ma powodu do tego, aby narzekać na „dojrzały” wiek, ponieważ nie wygląda na swoje lata. Zawsze uśmiechnięta, tętniąca życiem i zarażająca pozytywną energią.


I dokładnie w tak radosny sposób postanowiła podziękować wszystkim za pamięć i życzenia

Dziękuję wszystkim za piękne życzenia! ❤️❤️❤️???????? I właśnie dlatego urodziny są takie fajne… Patrząc na wszystkie życzenia najczęściej powtarzały się: zdrowia, tyle energii i motywacji co zawsze, setki kopniaków, miłości i gromadki dzieci … będę zdrowa, obiecuję więcej projektów, będę kochać, a dzieci … ????

I to ostatnio słowo połączone z tajemniczym uśmiechem wzbudziło największe kontrowersje. Od razu fani rozpoczęli dywagacje i zaczęli sugerować, że na pewno chodzi w tym przypadku o ciążę. Czy taki otwarty koniec wypowiedzi może być delikatnym znakiem do fanów, że w życiu rodziny Lewandowskich ma pojawić się ktoś jeszcze?

Ci, którzy śledzą Anię na Instagramie, już zaczęli składać gratulacje i życzyć dużo zdrowia dla dziecka i mamy, ale czy to aby nie zbyt wczesne i pochopne wyciąganie wniosków? ????

Czy myślicie, że to dobry trop interpretowania słów trenerki?