Olga Sipowicz zmarła 28 lipca 2018 r. na Roztoczu wśród najbliższych. Tak jak sobie tego życzyła. "Wielka artystka, piosenkarka, poetka, malarka. Wyjątkowa kobieta, żona, matka, siostra, babcia, przyjaciółka. Ikona wolności. Zawsze bezkompromisowa w dążeniu do prawdy. Zaangażowana w ruch hipisowski, w działalność pierwszej Solidarności, w budowę demokracji i ruchy kobiece” – napisano na oficjalnym profilu.

Nie ma tak naprawdę słów, by opisać to jak wielkiego kalibru artystką była Kora. Pewne natomiast jest to, że zakończył się etap w polskiej muzyce, który tworzyła.

Po wybitnych artystach zostaje ich twórczość i zdjęcia. Synowa gwiazdy na Instagramie opublikowała zdjęcie. Takie ujęcia chwytają ze serce i poruszają.

"Serce pęka", "Kora... niezapomniana, nigdy!", "Wspaniała fotka i bardzo poruszająca" – pisali poruszeni fani. Trudno się dziwić. Widać, że Korę z rodziną łączyła wyjątkowo silna więź.