Odejście Kory jest z pewnością zakończeniem pewnej epoki w polskiej muzyce, a także i ogromną stratą. Znane osoby na portalach społecznościowych żegnały więc artystkę wieloma wpisami. Wśród nich była także Edyta Górniak.

Oto, co napisała:

Uderzyła mnie dziś ta wiadomość.

Przypomniała już kolejny raz w tym smutnym dla świata Muzyki tygodniu, jak śmierć jest blisko każdej sekundy naszego życia. Jak jest blisko każdego z nas. I jak jest potwornie rzeczywista.

A my ?.. Tracimy tyle czasu na zmagania. Pomijamy ważne chwile w pośpiechu wydarzeń, bo targają nami wyrzuty sumienia, że wciąż robimy za mało. Stresujemy się, że musimy generować czas na odpoczynek na rodzinność na regenerację sił. A przecież ta podróż życia dla Nas w prezencie.

A my nie mamy czasu żyć.

W tym tygodniu odszedł także wspaniale utalentowany, zawsze bezkonfliktowy i zawsze uśmiechnięty Grzesio Grzyb. Perkusista, z którym dzieliliśmy dziesiątki godzin na salach prób i w studio. Którego prace można podziwiać na moim albumie E.K.G

W tym potwornie trudnym czasie przesyłam ogrom siły dla obu Rodzin i najbliższych przyjaciół.

Z całego serca tulę wszystkich pogrążonych w żałobie Fanów. Kora była tak oryginalną i wyrazistą osobowością artystyczną, że właściwie nigdy nie miała na naszym muzycznym podwórku trwałej równolegle z nią konkurencji. W pewnym sensie więc była artystycznie samotna. Przez co pozostaje Jedyna.

I pozostanie nieśmiertelna w sercach całej Polski..

„Kora nie jest dobrą wokalistką”

Internautom nie do końca spodobał się ten wpis. Dlaczego? Ci, którzy obserwują Edytę, szybko przypomnieli piosenkarce pewien wywiad z 2014 roku i zarzucili jej hipokryzję. Górniak z pewnością nie wypowiadała się wówczas tak ciepło o Oldze Jackowskiej…Stwierdziła wtedy, że Kora jest…kiepską wokalistką.

Ja to powiem. Kora nie jest dobrą wokalistką. Nie powiedziałam nic szczególnego. Jest legendą i ma fantastyczne utwory, ale wokalistką dobrą nie jest

Słowa te odbiły się szerokim echem w środowisku muzycznym. Bardzo dosadnie skomentował je wówczas Wojciech Mann:

Ja tu nie jestem od komentowania głupot, ale teraz chyba mogę. Pani Górniak różne rzeczy mówi, teraz dotknęła Korę i muszę powiedzieć, że Kora, gdy śpiewa, rozumie, o czym śpiewa, a Edyta Górniak nie. I to jest zasadnicza różnica

„Zamiast podcinać skrzydła i ośmieszać, można przecież dawać wskazówki”

To jednak nie wszystkie przytyki piosenkarki w stronę Kory. Gdy zmarła artystka była jurorką w programie„Must Be The Music”, Edyta pisała o niej:

Swoją drogą nie zasłużyły na Jej kpinę setki uczestników programu, w którym Kora Jackowska ocenia od lat. Zamiast podcinać skrzydła i ośmieszać, można przecież dawać wskazówki dla dalszego rozwoju młodym, przestraszonym, lecz utalentowanym ludziom, szczególnie mając tyle doświadczenia. Trzeba tylko mieć w sobie właściwe intencje

Rekcje internautów

Internauci nie zapomnieli o wszystkich tych słowach, które Edyta wypowiedziała lub napisała na temat Kory. Powątpiewając w szczerość intencji diwy.

Górniak jak zwykle, jak Kora żyła to publicznie twierdziła, że śpiewać nie potrafi, a teraz wielkie żale jak umarła. Za życia potrafić nie doceniła

Edyto, wypowiedzianych publicznie słów w czasach internetu nie da się cofnąć. Więcej poKORY i mniej hipokryzji