17-letni Joshua Allen Hughes z Myrtle Beach (Karolina Południowa) usłyszał już zarzuty zgwałcenia młodszej koleżanki i grożenia jej bronią. Ofiara powiedziała policji, że spotkała się z chłopakiem 6 czerwca, po wcześniejszej rozmowie na Snapchacie. Kiedy podjechał po nią, okazało się, że w samochodzie siedzą jeszcze trzej inni nastolatkowie. 

Nie zaniepokoiło to jednak 16-latki. Poszła z poznanym przez internet chłopcem do jego sypialni, gdzie ten miał zacząć ją całować wbrew jej woli. Dziewczyna powiedziała policji, że wtedy Hughes ją zgwałcił, podczas gdy jego trzej koledzy dobijali się do drzwi i krzyczeli, żeby ich wpuścił, "bo teraz ich kolej". 

Nastolatce udało się w końcu wyrwać i uciec do garażu, ale nastolatkowie dogonili ją i celując do niej z broni zaczęli się wyśmiewać z tego, co ją spotkało. Ostatecznie 16-latka wydostała się z domu chłopaka, choć nie ujawniono w jaki sposób. Hughes został zatrzymany, ale od 12 czerwca przebywa w areszcie domowym.