W wieku 6 miesięcy zauważyliśmy, że Eden ma problem. Odkryliśmy, że dziewczynka choruje na rzadką chorobę genetyczną, przez którą jej życie będzie ciężkie. Lekarze nie byli pewni czy będzie w stanie kiedykolwiek chodzić lub raczkować. Płakaliśmy. Zaczęło się leczenie. Było bardzo ciężko, jednak jej determinacja była wielka. Pogodziliśmy się, że może nigdy nie chodzić, najważniejsze żeby była szczęśliwa i czuła się kochana.

Gdy miała dwa latka, podczas świątecznego poranka zaskoczyła nas. Byliśmy przepełnieni radością. Leczenie trwało... Eden była coraz silniejsza. Gdy miała cztery i pół roczku znowu nas zaskoczyła, stało się niemożliwe. Odebrało nam mowę z radości. Nic nie było w stanie jej powstrzymać.

Eden często upadała, jednak zawsze wstawała z uśmiechem. Jest naszym bohaterem i pięknym przypomnieniem żeby znaleźć małe radości w życiu, kochać innych, często się uśmiechać i być silnym. I nigdy się nie poddawać.

Mamy nadzieje że historia Eden będzie dla Ciebie motywacją, z czymkolwiek się zmagasz. Nie przestawaj. Uśmiechnij się. Jesteś kochany. Nie jesteś sam. Nie poddawaj się.

Udostępnij tę piękną historię.